Nawet 25 lat pozbawienia wolności może grozić za fałszowanie faktur VAT o wartości przekraczającej 10 mln zł - przewidują przepisy znowelizowanego Kodeksu karnego, które będą obowiązywały od 1 marca br.

Ta ustawa wprowadziła zmiany nie tylko w Kodeksie karnym, ale też w ustawach o policji, CBA, Żandarmerii Wojskowej, Straży Granicznej oraz kontroli skarbowej. Wszystkie te instytucje, na mocy nowych przepisów, będą mogły „prowadzić czynności operacyjno-rozpoznawcze oraz kontrolne”. Będą miały prawo do „utrwalania rozmów telefonicznych w przypadku najpoważniejszych typów czynów zabronionych”. Przy okazji nowelizacji przepisów Kodeksu karnego ustanowiono nowe kategorie przestępstw: wystawianie fikcyjnych faktur VAT, ich podrabianie i przerabianie w celu użycia jako autentyczne.

Nowa ustawa stwierdza, że jeśli fałszywa faktura, która posłużyła do wyłudzenia zwrotu podatku VAT jest wystawiona na towary lub usługi o wartości przekraczającej 5 mln zł, to za takie przestępstwo będzie groziła kara 3-15 lat pozbawienia wolności. Jeśli wartość towarów czy usług wykazanych na fałszywych fakturach będzie przewyższać 10 mln zł, sprawcom będzie groziła, tak samo jak w przypadku popełnienia najcięższych zbrodni, kara pozbawienia wolności nawet do 25 lat.

Zgodnie z przepisami, będzie istniała możliwość łagodniejszego potraktowania sprawcy, przez zastosowanie nadzwyczajnego środka złagodzenia kary. Stanie się tak, jeśli ujawni on wszystkie okoliczności przestępstwa i wskaże osoby, które z nim współdziałały. Jeśli sprawca zdecyduje się na zwrot korzyści majątkowej, jaką osiągnął popełniając przestępstwo, sąd będzie mógł nawet całkowicie odstąpić od wymierzenia mu kary. Ten zapis został wprowadzony z myślą o rozbiciu mafijnych powiązań w grupach przestępczych.