Najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie 23-latek zatrzymany przez krotoszyńskich kryminalnych. Mężczyzna podejrzany jest o udział w grupie zajmującej się wyłudzaniem pieniędzy metodą "na policjanta". Za popełnione przestępstwo w warunkach redcydywy grozi mu kara do 12 lat więzienia.

Wszystko zaczęło się 1 sierpnia 2019 roku, kiedy to do mieszkania krotoszynianki zadzwonił mężczyzna podający się za policjanta. Stwierdził on, że znaleziono jej podrobiony dowód osobisty w związku z czym jej konto w banku jest zagrożone i że ma natychmiast wypłacić wszystkie pieniądze z konta, po czym na umówione hasło przekazać je innemu funkcjonariuszowi policji. Łatwowierna kobieta uczyniła, tak jak jej przykazano. Poszła do banku, wypłaciła pieniądze po czym na skrzyżowaniu ul. Zacisze z ul. Rawicką nieznanemu mężczyźnie przekazała znaczną sumę pieniędzy.

Wtedy to sprawa nabrała biegu i krotoszyńscy policjanci zaczęli pracować nad sprawą. Funkcjonariusze realizując ją zatrzymali 23 – latka, którego rola polegała na odbieraniu pieniędzy wyłudzonych od pokrzywdzonych osób. W toku prowadzonych czynności operacyjnych ustalono, że na terenie naszego województwa i nie tylko doszło do podobnych czynów, dokonanych między innymi przez tego oszusta.

Sąd wobec mężczyzny za popełnione czyny zastosował środek zapobiegawczy w postaci 3 miesięcy aresztu.
Biorąc pod uwagę fakt, że mężczyzna tego czynu dopuścił się w warunkach recydywy Sąd może wymierzyć karę pozbawienia wolności przewidzianą za przypisane przestępstwo w wysokości powyżej dolnej granicy ustawowego zagrożenia albo do górnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę, a więc do 12 lat pozbawienia wolności.

Wszystko wskazuje na to, że w powyższy proceder zamieszanych jest więcej osób, dlatego sprawa ma charakter rozwojowy, a śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań.

Pamiętajmy, że zasada „ograniczonego zaufania” do nieznajomych obowiązuje nie tylko dzieci. Dorośli często o niej zapominają, stając się ofiarami własnej łatwowierności i braku rozwagi. Oszuści wykorzystują ufność oraz dobre serce osób, które nie potrafią odmówić pomocy w trudnej sytuacji. Niespodziewane telefony osób podających się za policjantów, od dawna niewidzianych wnuków, siostrzenic czy kuzynów nie muszą zakończyć się naszą finansową porażką, jeżeli będziemy przestrzegać kilku podstawowych zasad, o które apelujemy:

Bądź ostrożna/y, pamiętaj:

  • jeżeli rozmówca proponuje Ci, że możesz potwierdzić autentyczność dzwoniącego policjanta pod numerem 112 - zanim zadzwonisz pod ten telefon, sprawdź czy rozłączyłeś poprzednią rozmowę;
  • policja nigdy w takich lub podobnych sytuacjach nie prosi o przekazanie pieniędzy; nie działaj pochopnie pod presją czasu;
  • po rozmowie zadzwoń do kogoś bliskiego na znany Ci numer telefonu, by opowiedzieć o zdarzeniu – nie może być ono tajemnicą;
  • jeśli nie możesz skontaktować się z najbliższymi, niezwłocznie powiadom policję o takim zdarzeniu, dzwoniąc pod numer 112.

Nie dajmy przestępcom szansy! Nie pozwólmy, aby zabrali oszczędności życia! Na Państwa sygnały policjanci czekają przez całą dobę. W przypadku jakichkolwiek podejrzeń, że nie jest to członek rodziny, czy prawdziwy funkcjonariusz tylko oszust lub w chwili, gdy telefonująca osoba postępuje w podany powyżej sposób PROSIMY O NATYCHMIASTOWE POWIADOMIENIE POLICJI.

Ponadto przypominamy, że policjanci prowadząc działania profilaktyczne, również z seniorami na każdym ze spotkań poruszają tematykę oszustw metodą „na wnuczka”, „na policjanta” i wielu innych. Policja zaprasza na takie spotkania, gdyż jak widać nie każdy wie na czym to polega i ludzie dają się oszukać.