Krotoszyn aż kilka razy w przeszłości nękany był przez wybuchy epidemii "morowego powietrza". Pierwsza wzmianka pochodzi 1623 roku, a następna już w 1630r.

Na przełomie Listopada 1653, a lutego 1654 r. Kolejna epidemia zdziesiątkowała mieszkańców Krotoszyna.


W 1661 roku Krotoszyn został wyludniony na wskutek szwedzkich najazdów, grabieży, podpalenia i właśnie licznych epidemii. W mieście zostało zaledwie 70 rodzin mieszczańskich.


Najstarsza panorama Krotoszyna naszkicowana przez Jana Rudolfa Storna.

Morowe powietrze to określenie używane w historycznych czasach w celu wyjaśnienia rozprzestrzeniania się epidemii dżumy, czarnej ospy, cholery, tyfusu i innych, ostro zakaźnych chorób o dużym, falowym nasileniu i wielkiej śmiertelności, przed erą odkrycia drobnoustrojów. Pojęcie to powstało na skutek wrażenia odnoszonego przez ówczesnych, iż to właśnie powietrze jest przyczyną moru czy też pomoru tj. właśnie masowego umierania.

Pogląd nie odbiegał bardzo od rzeczywistości, ponieważ choroba rozprzestrzeniała się przez zakażenie kropelkowe.

Podczas pierwszego wybuchu epidemii w Krotoszynie zmarłych chowano na cmentarzu przy kościele pod wezwaniem świętego Fabiana i Sebastiana, a następnie na cmentarzu świętego Rocha, gdzie dzisiaj znajduje się ulica Sulmierzycka.

W tamtych czasach epidemie dziesiątkowały populacje ludzi ze względu na nieznajomość choroby i brak skutecznych leków. Na świecie miało miejsce siedem pandemii cholery. Na terenie północnej Polski po raz ostatni epidemia miała miejsce w latach 1892–1894.