4 osoby z Ostrowa Wielkopolskiego zostały ranne podczas burzy, która 22 sierpnia przeszła nad Tatrami.

Po wczorajszej burzy bilans osób poszkodowanych urósł do około 140 osób, pięć z nich nie żyje. Dzisiaj ratownicy znowu wrócą w góry. Całkiem możliwe, że jeszcze ktoś może potrzebować pomocy.

Trzeba wszystko dokładnie sprawdzić. Szlak na Giewont jest zamknięty. W Zakopanem ogłoszono trzydniową żałobę.
Wśród ofiar śmiertelnych jest dwoje dzieci w wieku 10 i 13 lat, a także turysta, który zginął po słowackiej stronie.

Podczas burzy w Tatrach ucierpiały 4 osoby z Ostrowa Wielkopolskiego. 
To członkowie jednej rodziny: ojciec, dwie córki i zięć.
Obecnie wszyscy przebywają w szpitalach w Zakopanem, Nowym Targu i Krakowie.
W najcięższym stanie są poszkodowane kobiety. Jedna z nich to matka małych dzieci, którymi podczas wycieczki w góry opiekowała się babcia na dole. 
- Cała czwórka została rażona piorunem. Matka dzieci spadała 50 m z góry i ma wiele obrażeń - podaje bliska osoba rodziny.