W dniach 24 -30 marca br. W Toruniu odbyła się największa impreza lekkoatletyczna w Polsce pod nazwą Halowych Mistrzostw Świata Masters.

W imprezie tej wystartowało około 4500 zawodników w wieku od 35 lat do ponad 100 lat. Z Polski był zgłoszony Stanisław Kowalski  mający 109 lat ,ale niestety zdrowie nie pozwoliło jemu na przyjazd do Torunia. Natomiast  wśród kobiet najstarszą była zawodniczka Kaur Man z Indii mająca 103 lata , która wystartowała w pchnięciu kulą/2 kg/ uzyskując 2,13 m i w rzucie oszczepem/400 gr./ rzuciła na odległość 4,01 m.

Wśród 800 zgłoszonych Polaków wystartował Czesław Roszczak zawodnik UKS”Olimpiczyk” Pogorzela, a mieszkaniec Kobylińskich Łagiewnik powiatu Krotoszyn. Zgłoszony został do czterech konkurencji w kategorii M 75. Już w pierwszym dniu Mistrzostw wystartował w rzucie ciężarkiem/7,26 kg/I pierwsza niespodzianka organizacyjna. Siatka ochronna została ustawiona za blisko koła i ciężarek przy zamachach zaczepiał siatkę. Oczywiście służba techniczna  usunęła usterkę ale zajęło to 40 minut i z tym opóźnieniem rozpoczął się konkurs. Wystartowało 13 zawodników  i po rzutach eliminacyjnych Czesław Roszczak była na 3 miejscu z wynikiem 15,17 m. Niestety Amerykanin Cahners będąc na 4 miejscu  tak się zmobilizował w 5 kolejce, że minął mnie ale również będącego na 2 miejscu Amerykanina Mathewsa. Moje wysiłki nie dały rezultatu. Konkurs zakończył się zwycięstwem Heimo Viertbauera z Austrii wynikiem 17,82 m Srebrny medal zdobył  Robert Cahners USA wynikiem 15,85 m, Brązowy medal wywalczył George Mathews USA wynikiem 15,83 m ,a Czesław Roszczak musiał się zadowolić 4 miejscem na Świecie z wynikiem 15,17 m i zwycięstwem nad Szwedem Peterem Hackenchmidtem który uzyskał tylko 14,46 m.

Następny start po kilku dniach odpoczynku  w czwartym dniu Mistrzostw – 28.03 w pchnięciu kulą. Współzawodnictwo w tej konkurencji rozpoczęło 17 zawodników . Start w tej konkurencji Czesław Roszczak rozpoczął od prowadzenia po pierwszej kolejce rzutów z wynikiem 11,62 m i tym wynikiem jako najlepszy zawodnik zakwalifikował się do ścisłego finału. Startując w odwrotnej kolejności miał możliwość kontrolowania poczynań przeciwników. Groźnym konkurentem był Marek Głowacki z Kanady, który na Mistrzostwach Świata w Maladze zdobył srebrny medal ze mną wygrywając. Do ostatniej kolejki byłem niezagrożony. Głowacki wyszedł na 3 pozycję a niespodziewanie John Kasperski z Kanady w ostatniej swojej próbie poprawił się i uzyskał 11,61 m. Pomimo tak dobrego rezultatu nadal byłem na pierwszym miejscu prowadząc 1 centymetrem. Jednak miałem jeszcze ostatnią próbę i to decydującą. Zmobilizowany dobrym wynikiem Kanadyjczyka wykonałem dobre pchnięcie techniczne i uzyskałem najlepszy rezultat konkursu 12,04 m i tym wynikiem przypieczętowałem zwycięstwo  zdobywając złoty medal i tytuł Mistrza Świata.

Wyniki konkursu:

1 miejsce Czesław Roszczak       Polska                       12,04 m

2 miejsce John Kasperski           Kanada                       11,61 m

3 miejsce Marek Głowacki        Kanada                        10,95 m

4 miejsce Hans-Jurgen Mest     Niemcy                        10,83 m

W następnym dniu start w rzucie młotem. W tej konkurencji nie wiele miałem szans na medal ,ale chodziło o sprawdzenie swoich możliwości w okresie wiosennym. Zgodnie z przewidywaniem wywalczyłem ścisły finał i na 12 startujących zawodników wywalczyłem 5 miejsce na Świecie. Najlepszym okazał się Herman Albrecht z Niemiec z wynikiem 44,72 m ,który pokonał faworyta tej konkurencji Heimo Viertbauera z Austrii który uzyskał 42,75 m.

3 miejsce George Mathews USA    40,54 m,

4 miejsce Robert Cahners USA        35,66 m

5 miejsce Czesław Roszczak Polska 32,46 m

6 miejsce Svein Hytten  Norwegia   29,93 m

Już w ostatnim dniu czyli w sobotę pozostał ostatni start w rzucie dyskiem. Wystartowało 19 zawodników. Faworytem tej konkurencji był Anglik Watts ,który ostatnio 3 razy ze mną wygrał  a na Mistrzostwach Świata w Maladze został Mistrzem Świata w rzucie dyskiem. Konkurencja zapowiadała się ciekawie tym bardziej, że w pierwszej kolejce Watts uzyskał niewiele ponad 33 metry a ja rzuciłem 35,46 m i prowadziłem  po pierwszych rzutach. Jednak już w drugiej próbie Watts poprawił swój wynik na 37,46 m i wyszedł na prowadzenie. Po trzeciej próbie nic się nie zmieniło i w ścisłym finale rzucałem jako przedostatni zawodnik. Mimo poprawienia wyniku na 35,78 m nie zmieniło to kolejności. A Watts okazał się jeszcze lepszy i w ostatniej próbie uzyskał 39,39 m i tym rezultatem przypieczętował zwycięstwo w konkursie. Wyniki były następujące:

1 miejsce John Watts              W.Brytania       39,39 m  złoty medal

2 miejsce Czesław Roszczak    Polska               35,78 m  srebrny medal

3 miejsce Ollivier Joel             Francja                31,02 m  brązowy medal

4 miejsce Kovalski Borys        Ukraina               30,62 m

5 miejsce Josef Halder            Niemcy               30,54 m

Polacy na tych Mistrzostwach zaprezentowali się wspaniale zdobyli:

183 medale w tym 60 złotych,66 srebrnych i 57 brązowych. W punktacji medalowej Polska zajęła 3 miejsce. Na pierwszym miejscu znalazły się Niemcy którzy zdobyli 262 medale w tym 100 złotych medali. Drugie miejsce zajęły Stany Zjednoczone zdobywając 159 medali w tym 62 złote.

W zdobyczy medali dla Polski znaczący wkład mieli miotacze, którzy zdobyli 54 medale w tym 18 złotych. Po dwa złote medale wywalczyli Andrzej Piączkowski i Mariusz Walczak z Warszawy. Czesław Roszczak znalazł się na trzecim miejscu open wraz 4 zawodnikami zdobywając dwa medale: jeden złoty i jeden srebrny medal. Wielu z miotaczy którzy zdobyli medale startowali na Otwartych Mistrzostwach Wielkopolski Mastersów w Rzutach na „Ranczo” w Łagiewnikach. W tym roku również taka impreza odbędzie się w dniu 1 czerwca w Łagiewnikach na które zapraszam wszystkich którzy pragną zobaczyć miotaczy medalistów Mistrzostw Świata na żywo w walce o odległości !

Opr. Czesław Roszczak