W piątkowe przedpołudnie chwile grozy przeżyła 19-latka, która uczyła się do egzaminu na prawo jazdy. Wszystko działo się na wylocie z Kalisza w kierunku Ostrowa Wielkopolskiego. Nissan, którym kierowała 19-latka, został zepchnięty ze skarpy. Na szczęście wszystko skończyło się na zbitych dwóch szybach i dużym strachu.

Do zdarzenia doszło w piątek około 11:00 przy wjeździe na obwodnicę Nowych Skalmierzyc. Ciężarowy Daf jechał od strony ulicy Wrocławskiej przez al. Wojska Polskiego w kierunku obwodnicy. Taką samą trasę, prawym pasem, pokonywał osobowy nissan do nauki jazdy. – Podczas kończenia manewru skrętu w lewo kierowca tira „ściął” zakręt i zepchnął nissana do rowu – mówi portalowi www.faktykaliskie.pl mł. asp. Anna Jaworska-Wojnicz, rzecznik prasowy kaliskiej policji.



Dafem kierował 27-letni mężczyzna. Za kierownicą „elki” na krotoszyńskich numerach rejestracyjnych siedziała 19-letnia dziewczyna, a obok niej 58-letni instruktor. Nikomu nic się nie stało. Kierowca tira został ukarany mandatem w wysokości 250 zł i 6 punktami karnymi.